sobota, 13 lipca 2013

Catrice 060 Oh Juicy i 220 Mrs. Brightside

Dzisiejszy post będzie dotyczył dwóch wycofywanych odcieni pomadek z Catrice: 060 Oh Juicy i 220 Mrs. Brightside.

060 Oh Juicy pochodzi z serii Ultimate Colour. Jest bardzo kremowa i napigmentowana. Kolor to soczysty pomarańcz. Długo utrzymuje się na ustach, ale wymagana jest konturówka, ponieważ kolor taki jak ten bardzo łatwo wychodzi poza obręb ust.

220 Mrs. Brightside to seria Ultimate Shine, czyli jak sama nazwa mówi jest to seria błyszczykowatych pomadek. Szminka jest półtransparentna, można budować kolor nakładając kilka warstw.
Obie pomadki nie wysuszają ust, ale też ich nie nawilżają.

Szminki Catrice można kupić za około 16 złotych w Drogerii Natura lub w Hebe.
A teraz zdjęcia:)



Oba kolory pomadek zostały lub zostaną wycofane ze stałego asortymentu, dlatego jeżeli ktoś się zastanawia nad zakupem, musi się pośpieszyć. Ja obie pomadki bardzo lubię, z oczywistych względów Oh Juicy używam rzadziej, ale sądzę, że to idealny kolor na lato.


sobota, 6 lipca 2013

Ulubieńcy czerwca 2013

Obiecałam nowy post i jest. Chciałam Wam przedstawić moich makijażowych ulubieńców czerwca 2013 roku. Produktów jest kilka. Dzisiaj będzie post obrazkowy, a w najbliższych dniach postaram się dodać recenzje do poszczególnych produktów. Enjoy:)
 Moi ulubieńcy:
TWARZ - Catrice krem BB w kolorze 020 Rosy Beige, Bell korektor Multi Mineral w odcieniu 2, Catrice rozświetlacz z EL Candy Shock w odcieniu C01Vanilla Love;
OCZY: Catrice Absolute Nude;
 USTA: Astor Soft Sensation Lipcolor Butter w kolorze 012 Unguilty Pleasure, Maybelline szminka z serii Whisper, kolor 310 Mad For Magenta

 Swatche (od góry):
-Catrice paleta cieni Absolute Nude
-Maybelline Mad For Magenta
-Astor Ungulity Pleasure

Trudne powroty

Nie da się ukryć, że ostatnio nasz blog przechodził kryzys twórczy. Długo mogłybyśmy się tłumaczyć czym jest to spowodowane, ale nie ukrywajmy. Żaden z powodów nie jest wystarczająco dobry.
Jesteśmy po sesji, nawet po obronie licencjatu i chcemy, aby nasz twór na nowo ożył:)
Szczególnie, że mamy o czym pisać. Wracamy z nowymi pomysłami i nową energią. Jeszcze do końca nie wiemy w którą stronę ewoluuje blog, ale trzymajcie za nas kciuki.
Nowy post już wkrótce:)

wtorek, 4 grudnia 2012

Nasze nowości kosmetyczne

Hej :)

Na samym początku chciałybyśmy przeprosić, za to że dosyć dawno nie dodawałyśmy żadnego posta. Jest to związane z tym, że jesteśmy bardzo zabiegane. Wiadomo niedługo sesja i trzeba będzie oddać pierwsze rozdziały naszych prac licencjackich. Jak widzicie dość dużo tego jest. Ale my się nie załamujemy i na pocieszenie wybrałyśmy się na zakupy kosmetyczne ;).

Na początek odwiedziłyśmy Nature i tam poczyniłyśmy nasze pierwsze zakupy.


Jak widzicie kupiłyśmy:
- Maskę Anty-Stres z glinką żółtą z Ziaji, przeznaczona jest ona do każdego rodzaju skóry, jest jej 7ml i kosztowała 1,50zł,
- Maskę Regenerującą z glinką brązową z Ziaji, również jest ona przeznaczona dla każdego rodzaju skóry, jest jej 7ml i też kosztowała 1,50zł,
- Żel ze świetlikiem i herbatą do powiek i pod oczy z Flos Lek, podobno przynosi on ulgę, znosi świąd i pieczenie oczu, jest go 10g, a kosztował 4,50zł,
- Cień Absolute Eye Colour w kolorze 340 Ooops...Nude Did It Again (to ten jaśniejszy, w odcieniu nude o satynowym wykończeniu) z Catrice, jest go 2g i kosztował 11,99zł,
- Cień Absolute Eye Colour w kolorze 570 Plum Up The Jam (brąz przełamany fioletem ze złotymi drobinkami) z Catrice, jest go 2g i kosztował 11,99zł,


Następnym i naszym ostatnim przystankiem był Rossmann, gdzie kupiłyśmy:


- Młyn Micelarny z Bourjois, jest go 250ml i kosztuje 13zł,
- Tusz do rzęs False Lash Effect z Maxfactor, złota edycja w kolorze czarnym, jest go 13,1ml, koszt 60zł,
- Kapsułki Hydro z Rival de Loop, kuracja zawiera 7 kapsułek, a w każdej z nich jest 0,38ml, kosztują one 4,99zł,
- Odżywka do paznokci 8w1 z Eveline, w buteleczce jest 12ml odżywki i kosztuje ona 9,49zł.

Po takich zakupach znacznie polepszył nam się humor. Dajcie znać, czy podobają Wam się kupione przez nas rzeczy i czy Wam też zakupy poprawiają nastrój? Do następnego razu.

Pa

wtorek, 20 listopada 2012

Lakierowe nowości do paznokci

Hej ;)





Tematem dzisiejszego posta, będą nasze nowe lakierowe nabytki do paznokci. Ostatnio kupiłyśmy sobie cztery nowe kolory z firmy Avon . Pierwszy z nich to lakier z serii Color trend. Jest to typowy srebrny, brokatowy topcode. Nazywa się Silver Plated i w opakowaniu jest go 8ml. Reszta naszych nowych lakierów do paznokci jest natomiast z serii Nailwear Pro+ i każdy z nich można zaliczyć do lakierów metalicznych. Pierwszy jest granat o nazwie Inky Blue, następnie miedź w odcieniu Lucky Penny i złoto o nazwie Golden Vision.


środa, 7 listopada 2012

Cienie Catrice ciąg dalszy

Dzisiejszy post będzie typowo obrazkowy:) Chcę Wam pokazać nasze nowe nabytki, czyli kolejne cienie z gamy Absolute Eye Colour.

470 Golden Evergreen- cień oliwkowy z domieszką brązu i złota.

590 Dorian's Grey- jasne srebro mieniące się w zależności od kąta padania światła na złoto bądź róż.

390 Top Of The Cops- odcień, który już nie występuje w stałej ofercie. Typowy granat z delikatnym srebrnym shimmerem.         

A teraz obiecana porcja zdjęć:




Mam nadzieję,że tych nieprzekonanych udało mi się namówić do kupna jakiegoś z cieni z kolekcji Catrice.
Pozdrawiam

wtorek, 6 listopada 2012

Recenzja cieni Absolute Eye Colour Mono firmy Catrice


Hej ;)

Chciałabym Wam dzisiaj przedstawić jedne z moich ulubionych cieni do powiek, które z łatwością dostaniecie w każdej Naturze. Dokładnie chodzi mi o cienie do powiek firmy Catrice. Przychodzą one do nas w solidnych, przezroczystych opakowaniach, dzięki czemu widzimy kolor poszczególnego cienia. Z własnego doświadczenia wiem, że opakowanie tych cieni jest na tyle trwałe, że w moim przypadku cienie przeżyły mimo upadku na płytki podłogowe. Jednak najważniejsza jest dla mnie pigmentacja tych cieni, która jest niesamowita. Lekko nałożony kolor na powiekę daje efekt, który mnie zadowala. Dodatkowo w czasie dnia, gdy nałożę je na moją bazę pod cienie nie muszę się obawiać, że jakiś cień mi zniknie, czy się zroluje, co zdarza mi się dość często, ponieważ posiadam tłuste powieki. Jeśli chodzi o dane techniczne to dostajemy 2g produktu za 11,99zł. Cena wydaje mi się być odpowiednia, jak za taki dobry produkt. Jeszcze nie zawiodłam się na żadnym kolorze z tej serii, a mam ich aż 5. Podoba mi się również oferta kolorów proponowanych w tej serii. Znajdzie się tam coś odpowiedniego na dzień, ale i piękne wieczorowe kolory. Szkoda tylko, że niektóre piękne kolory są tak szybko zastępowane innymi kolorami, które z reguły również są śliczne i nieoczywiste.

Poniżej możecie obejrzeć kolekcję tych cienie, którą ja zebrałam. Od lewej są to: 600 Blackwood Forest, 050 The Noble Knights, 110 Gilbert Grapefruit, 520 Bonnie & Cloud i 190 Petrol Keeps Me Running.





Macie jakieś ulubione cienie z tej serii? Chętnie kupiłam bym sobie jeszcze jakiś fajny kolor.

Pozdrawiam