Hej ;)
Chciałabym Wam dzisiaj przedstawić jedne z moich ulubionych cieni do powiek, które z łatwością dostaniecie w każdej Naturze. Dokładnie chodzi mi o cienie do powiek firmy Catrice. Przychodzą one do nas w solidnych, przezroczystych opakowaniach, dzięki czemu widzimy kolor poszczególnego cienia. Z własnego doświadczenia wiem, że opakowanie tych cieni jest na tyle trwałe, że w moim przypadku cienie przeżyły mimo upadku na płytki podłogowe. Jednak najważniejsza jest dla mnie pigmentacja tych cieni, która jest niesamowita. Lekko nałożony kolor na powiekę daje efekt, który mnie zadowala. Dodatkowo w czasie dnia, gdy nałożę je na moją bazę pod cienie nie muszę się obawiać, że jakiś cień mi zniknie, czy się zroluje, co zdarza mi się dość często, ponieważ posiadam tłuste powieki. Jeśli chodzi o dane techniczne to dostajemy 2g produktu za 11,99zł. Cena wydaje mi się być odpowiednia, jak za taki dobry produkt. Jeszcze nie zawiodłam się na żadnym kolorze z tej serii, a mam ich aż 5. Podoba mi się również oferta kolorów proponowanych w tej serii. Znajdzie się tam coś odpowiedniego na dzień, ale i piękne wieczorowe kolory. Szkoda tylko, że niektóre piękne kolory są tak szybko zastępowane innymi kolorami, które z reguły również są śliczne i nieoczywiste.
Poniżej możecie obejrzeć kolekcję tych cienie, którą ja zebrałam. Od lewej są to: 600 Blackwood Forest, 050 The Noble Knights, 110 Gilbert Grapefruit, 520 Bonnie & Cloud i 190 Petrol Keeps Me Running.
Macie
jakieś ulubione cienie z tej serii? Chętnie kupiłam bym sobie jeszcze jakiś
fajny kolor.
Pozdrawiam

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz