RECENZJA RÓŻU CATRICE Z LIMITOWANKI "HOLLYWOOD`S FABULOUS 40TRIES"
Zwabiona
wieścią o nowej limitowance z Catrice zajrzałam ostatnio do Natury. Ujrzałam
tam piękną limitowankę „Hollywood`s
FABULOUS 40ties”. Niestety stand, który znajdował się w mojej Naturze
zdążył być już nieźle wykupiony. Nie zastałam ani jednej paletki z cieniami,
szminek oraz lakierów. Całe szczęście, że moją uwagę przyciągnął róż z tej limitowani.
Ponieważ było jeszcze parę egzemplarzy tego produktu, zakupiłam swój róż.
Nosi on
bardzo wdzięczną nazwę „Gone With The
Wind”. Jest ważny 12 miesięcy od otwarcia i jest go 8,5g. Jednak
najbardziej zachwycił mnie kolor tego różu oraz plamki ciemnego i jasnego
pigmentu widocznego na wierzchu
produktów. Wzór tego różu od razu skojarzył mi się z truskawką, głownie przez
te jasne plamki. Jako, że zdarzyłam go już wypróbować to mogę powiedzieć, że
róż ten posiada wystarczający pigment, daje on śliczną mgiełkę koloru i
pozostaje na twarzy przez cały dzień. Raczej nie da się przesadzić z tym
produktem. Jedynym minusem którego zauważam jest opakowanie różu, a mianowicie
jego zamknięcie. Róż ten nie da się normalnie zamknąć, jak reszta róży, czy
brązerów. Pozostaje on wiecznie przymknięty i jest to wina mechanizmu
zamykającego, który moim zdaniem został trochę źle przemyślany. Poniżej
umieszczam Wam zdjęcia i słocze tego produktu.
Jak Wam
podoba się cała limitowanka? Zdążyłyście zakupić sobie jakiś produkt. Ja z
mojego nowego różu jestem bardzo zadowolona ;).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz